Reklama
  • Wtorek, 21 lutego (08:05)

    Doda chce pozwać byłego ukochanego!

Niekończący się serial. Tak można już chyba pisać o rozstaniu Doroty Rabczewskiej (32) i Emila Haidara. Był już pomiędzy nimi proces o zwrot pierścionka zaręczynowego. Jest sprawa o umyślne porysowanie luksusowego auta biznesmena przez piosenkarkę („ŻnG” nr 50).

To jednak nie koniec. Bo szykuje się nam kolejna batalia sądowa pomiędzy byłymi narzeczonymi. Tym razem do boju rusza Doda, która chce w sądzie wywalczyć ogromne odszkodowanie od Emila Haidara.

Reklama

Doda chce pozwać eksukochanego o niedotrzymanie umowy, jaką sporządzili u notariusza, będąc jeszcze parą. Podobno piosenkarka swoje szkody wycenia na milion złotych!

O co chodzi? Jak poinformował dziennikarzy adwokat artystki Filip Dopierała, Emil Haidar w połowie 2015 roku podpisał w kancelarii prawnej dokument, w którym zobowiązał się do wypłacenia wokalistce odszkodowania, w przypadku gdy będzie się zachowywał niepoprawnie pod wpływem alkoholu.

Miał też przy tym zgodzić się, by Doda nagrywała jego „wyskoki”. Zdaniem piosenkarki, Haidar nie dotrzymał słowa. Wiele razy w jej obecności zachowywał się bardzo źle i kompromitował ją w obecności osób trzecich. Dlatego też teraz wokalistka chce od niego odszkodowania za złamanie umowy.

MA

Życie na gorąco

Zobacz również

  • Żonie piłkarza puściły nerwy. Choć on nie daje jej powodów do zazdrości wolałaby, aby jego była ukochana dała im już spokój. więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.