Reklama
  • Czwartek, 12 stycznia (13:05)

    Doda. Uciekła ze strachu od narzeczonego

- Nikt mnie tak jak on nie oszukał. Był zupełnie inną osobą niż siebie przedstawiał. Prowadził ze mną grę pozorów, w której sromotnie przegrałam – wyznała szczerze Doda (32) w wywiadzie.

Reklama

Tymi gorzkimi słowami rozliczyła się z byłym ukochanym Emilem Haidarem. Ale on wciąż nie daje jej zapomnieć o sobie.

– Minął równo rok, a Emil, mój narzeczony, który miał zostać moim mężem, założył mi w sądzie cztery sprawy, między innymi o zwrot prezentów i jakieś wymyślone bzdury. A ja się pod koniec go bałam. W końcu spakowałam się i od niego uciekłam. Urażona duma mężczyzny jest chyba gorsza od diabła – zdradziła artystka.

Po tym, co przeszła nie potrafiłaby już zaufać żadnemu partnerowi. – Nie mam szczęścia do facetów. Nie chcę się już w nikim zakochiwać. Najlepiej czuję się jako singielka – deklaruje.

Na żywo

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.